wtorek, 6 sierpnia 2013

Podborsko

Dzisiaj byłam z Moniką w Podborsku.
Ale jazda była. Najpierw się taty zapytała czy pojedziemy to powiedział, że tak, no to ja do mamy sms'a, że zaraz będziemy jechać, a ona, że nie mogę bo zaraz zacznie padać, no to się wkurzyłam. Później przestało, to Monika się znowu taty spytała i znowu pozwolił, i napisałam mamie, ona że o tej godzinie by już nie jechała, ale jak chcę <była 17:30>. I pojechałyśmy i muchy końskie mi plecy pogryzły, egh... :/

Ostatnio nie często wchodzę na bloga <nie mam takich możliwości>, ale za to często wrzucam coś na TUMBLR'A. Dlatego jak ktoś ma ochotę, to wchodźcie ;D.
 Zaraz napiszę w osobnym poście 10 faktów o mnie, bo nie chcę mieszać tak. Więc, zaraz będę! ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz