środa, 31 lipca 2013

< Nazwa Posta > ; ).

Jak mogliście zauważyć (lub i nie) zmieniłam wygląd bloga. Ten mi się o wiele bardziej podoba, i mam nadzieję, że wam też ;D.

Nie mam o czym dla was pisać, ale też nie chcę nie wstawiać tu nic przez, Bóg wie ile czasu.
Moje myśli ostatnio są dziwne. Zastanawiam się, co by zrobili moi bliscy gdyby zobaczyli mój nekrolog albo klepsydrę. Dziwne jest uczucie, myśleć o tym. Szczególnie, że chyba 2 miesiące temu zmarł mi wujek i to uczucie było jednym słowem mówiąc STRASZNE. Mimo tego, że była noc prawie krzyczałam, płakałam jak małe dziecko. Chyba moi bliscy zareagowaliby tak samo na taką wiadomość w moim wypadku. Ale dobra, pominiemy ten "rozdział", bo pisanie o śmierci, lub w waszym przypadku czytanie, nie jest czymś komfortowym.

Ogólnie, na moim podwórku są teraz takie cholerne wykopy... Pełno dziur w asfalcie, porozsypywany piach i chodzące murzyny, zwane "robotnikami". Strasznie mnie wkurzyli dzisiaj...
Ja zawsze w nocy siedzę przy komputerze do 4-5 nad ranem, więc chcę pospać trochę dłużej. Zazwyczaj wstaję po 13, około 14. A dzisiaj ci cholerni "mężczyźni" mnie obudzili o 12... Posłużyli się moim parapetem od kuchni jako stolikiem, i położyli tam sobie picie<to akurat mi nie przeszkadza> i jakiś magnetofon/radio, nie wiem co to było, ale no dobra, ja zawsze mam to okno uchylone, no a co oni zrobili jak tam położyli? Włączyli jakąś tak zwaną muzykę, i pogłośnili na maxa. Przez co całe to gówno rozchodziło się po moim mieszkaniu. W pewnym momencie spojrzałam w stronę okna, a akurat spojrzał się na mnie jakiś facet, i tak odruchowo, nie wiem jak, nie panowałam nad tym, język wysunął mi się z ust. Na co on z miną typu "WTF?!" odwrócił się i odszedł.

Nie wiem o czym tu pisać. Bo nie będę wam pisała postów, które wyglądałyby mniej więcej tak:
"Cześć.
Jest godzina 4:15.
Nie wiem o czym wam pisać dlatego piszę wam, że w moim pokoju jest 25 stopni, mam włączoną na telewizorze VIVę, a na dworzu jest bardzo ciemno, ciemniej niż zawsze.
Ppapapapappa :*:*::***"

Chętnie bym wam dała jakąś fotkę, ale wiecie jaka jest sytuacja ;(. No nieważne, idę, bo zaraz zasnę przed komputerem ;). Papa.


Ask ♥
Twitter ♥
Skype ♥ : @ShenieAndShenie

1 komentarz: